Najnowsze Wpisy

sobota, 22 października 2016

Podsumowanie sezonu ogrodowego 2016

Nie ma się co oszukiwać - sezon ogrodowy roku 2016 należy uznać za zakończony. Był to dobry czas i mam uczucie, że sporo udało mi się zdziałać na makiecie. Możliwe jednak, że dziś był już ostatni dzień słoneczny na tyle, aby zrobić na zewnątrz ładne fotki. Wykorzystałem tę okazję, aby podsumować tegoroczne postępy w zdjęciach. Miłego oglądania!

Makieta jest gotowa i uruchomiona. Potrzebne były 34 tony kamieni.
Torowisko zawiera dwie niezależne pętle oraz jedną bocznicę.
Główna stacja kolejowa składa się z budynku oraz dwóch peronów.
Na peronach spotkamy wielu pasażerów.
Niektórzy z nich wyglądają dość blado po lecie spędzonym na słońcu (SceneCraft).
Zaś inni nadal są kolorowi i... nadal w sobie zakochani (Preiser)
Na początku przyszłego sezonu chyba będzie trzeba wymienić niektóre naklejki.
Konduktor zapewnia bezpieczeństwo podróżnych oraz punktualność pociągów.
Druga stacja kolejowa jest dużo mniejsza, ale też pełna ludzi.
Znajduje się obok przejazdu kolejowego...
...na którym często napotkamy pociągi towarowe.
Najbardziej widoczną strukturą jest jednak latarnia morska...
...obok której znajdziemy strefę tropikalną (z dwojgiem zagubionych turystów)...
...oraz jezioro (które po poprawkach już dobrze trzyma wodę).
Łódka Polly Pocket sprawdziła się świetnie jako wskaźnik poziomu wody.
Pociągi przekraczają jezioro dzięki mostowi kratowemu LGB.
Po drugiej stronie stawu znajdziemy domek letniskowy. (Notka: wysłać jakiś turystów na wakacje)
Ostatnim budynkiem jest magazyn załadunkowy.
Praca zawsze tu wre, mimo że pracowników brak. (Notka: zorganizować jakąś ekipę)
Bocznica zakończona jest kozłem oporowym, gdzie dwóch (bardzo bladych) pracowników bezustannie naprawia tory.
Dwa inne punkty charakterystyczne: Kamienisty Wąwóz...
...oraz Niedokończony Tunel.
Sieć dróg łączy wszystkie części makiety.
Niektóre auta udają tu jazdę...
...niektóre stoją zaparkowane...
...a jeszcze inne powodują poważne wypadki.
Projekt elektryfikacji zaowocował ładnymi latarniami ulicznymi...
...ale nie wszędzie. (Notka: wymienić na coś, co wygląda dobrze)
Samo miasto jednak jeszcze nie powstało i po trawiastych łąkach biegają dziko zwierzęta.
Jedną rzeczą, której NIE brakuje na makiecie są krowy. "Muuuuuuu" przez cały dzień...
Na makiecie jest 5 rozjazdów, ale tylko 1 jest elektryczny. (Notka: zainwestować w sterowanie DCC)
Kable zasilające miniaturowy świat ukryte zostały za kamieniami. Królicza rodzina zdecydowała się tam zamieszkać.
Sterowanie Z21 ze wzmacniaczem Uhlenbrock działało bez zarzutu przez cały sezon.
7-pinowe złącze od przyczepy samochodowej pozwoliło na szybkie i łatwe (p)odłączanie zasilania.
Do zobaczenia wiosną 2017!

poniedziałek, 17 października 2016

Pola G 331045, Zestaw towarowy w skali G

Jakiś czas temu zmontowałem budynek z rampą załadunkową produkcji Pola G i byłem bardzo zadowolony z tego zestawu. Wyglądał dobrze i oferował naprawdę korzystny stosunek jakości do ceny. Jedyne, czego w nim brakowało, to elementy towarowe, które uzupełniłyby scenę. Jak można się było spodziewać - takowe można sobie dokupić!

Produkt, którym mam na myśli, to Pola G 331045. Składa się z kilkunastu dodatków, które powinny ładnie pasować do każdej industrialnej scenerii. Sklep ArsTecnica miał go w swojej ofercie za mniej niż 22 Euro. No i oczywiście nie umiałem go nie kupić...


Pudełko, w którym dostajemy zestaw, jest raczej małe (30 x 20cm) i dostarcza niezbyt dużą ilość plastikowych części. Oprócz tego dostajemy tylko instrukcję. Zwyczajowo Pola G nie dołączyła ani kropli kleju.


Instrukcja jest bardzo szczegółowa, a wszystkie elementy są oznaczone. Można by powiedzieć, że informacji dla modelarza jest tu aż nadto. Z drugiej strony jest jednak kilka części, które są do siebie bardzo podobne, więc wyczerpująca dokumentacja pozwala rozwiać wszelkie wątpliwości.


Oto wszystkie elementy składowe modelu. Zbyt dużej różnorodności tu nie ma, jeśli chodzi o kształty. Jest za to kilka ciekawych i żywych kolorów.


Ciężko coś napisać o samym składaniu zestawu. Wszystkie dodatki skleja się w całość bardzo łatwo. Zamiast tego skupmy się więc na efekcie końcowym:


Wyglądają dobrze! Szczególnie przypadły mi do gustu palety z wygrawerowanymi napisami na "drewnianych" bloczkach. Zobaczmy jak te elementy towaru uzupełnią wygląd mojej rampy załadunkowej.


Tak! Dokładnie tego tu brakowało. (a teraz widać, że brakuje też ekipy, która mogłaby się zająć przeładunkiem)

Podsumowanie

Naprawdę podoba mi się ten zestaw i cieszę się, że dodałem go do mojej makiety. Z drugiej strony muszę powiedzieć, że nie był tani, biorąc pod uwagę, że to tylko dodatki. No i oczywiście prawdziwy modelarz powinien być w stanie zbudować takie duperele samodzielnie od zera...

Tak więc jeśli nie macie czasu (jak ja) albo jesteście leniwi (jak ja?), to ten zestaw jest zdecydowanie dla Was. Elementy towarowe wyglądają świetnie i bardzo dobrze uzupełniają wygląd sceny. Jednak jeśli macie trochę umiejętności i jesteście w stanie się trochę poświęcić, to takie dodatki można zrobić samemu i wyjdzie też pewnie trochę taniej.

czwartek, 6 października 2016

Pola G 331050, Domek ogrodowy w skali G

I oto jest! Kolejny budynek do mojej makiety ogrodowej. W tym przypadku producent twierdzi co prawda, że jest to zaledwie szopa narzędziowa, jednak ja użyję go w roli małego domku letniskowego. Powinien wyglądać świetnie obok świeżo utworzonego oczka wodnego.

Model, który opisuję to Pola G 331050. Można go kupić za około 35 Euro. Ja swój zamówiłem w sklepie ArsTecnica, który oferował najlepszą cenę. Dotarł do mnie w formie dość małego - jak na produkt w skali G - pudełka kartonowego.


W środku znajdziemy duże części, małe części oraz instrukcję. Nie załączono ani kleju, ani też żadnych naklejek.


Oprócz elementów plastikowych dostajemy też kawałek przezroczystej folii (która posłuży za szyby w oknach) oraz torebkę ze zmieloną kolorową gąbką (która będzie imitować kwiaty).


Najciekawszymi częściami w zestawie są zdecydowanie dodatki. Otrzymujemy więc elementy do budowy roweru, taczki, a także kilku narzędzi ogrodniczych.


Instrukcja jest zaskakująco bogata biorąc pod uwagę mały rozmiar modelu. Wszystkie części są też jasno oznaczone. Montaż nie powinien stanowić żadnego problemu...


Zacznijmy więc. Pierwszy krok wymaga zbudowania frontowej ściany. Okazuje się, że jest to jedyna ściana, która potrzebuje jakiejkolwiek pracy. Nie ma przy niej zresztą zbyt wiele do zrobienia, więc zająłem się też kilkoma dodatkami.


Drugi krok polega na połączeniu ścian w całość. Nie jest to trudne, jednak radziłbym upewnić się, że stworzony przez nas kształt jest jak najbardziej prostokątny. Ja po prostu stawiam model na kartce papieru, dzięki czemu mogę sprawdzić, czy wszystkie kąty są proste.

Tak jak poprzednio - zdecydowałem się zbudować również kolejne dodatki.


Trzeci krok to przygotowanie dachu. Sam dach trzeba zmontować z kilku części, zaś ściany należy "rozszerzyć", zanim będzie można zamknąć bryłę.


Po czwartym kroku domek letniskowy jest w zasadzie gotowy. Dodatki oraz roślinność nie są jednak jeszcze naniesione.


Tak model wygląda w pełni złożony oraz udekorowany. Zdecydowałem się przykleić mniejsze dodatki, zaś większe pozostawić luzem. Muszę przyznać, że wygląda to naprawdę ładnie.


Dodajmy jeszcze oświetlenie wewnętrzne i zainstalujmy budynek na zewnątrz. Tak wygląda on na mojej makiecie ogrodowej za dnia oraz w nocy.


Jak widać ściany są niestety zbyt cienkie, by utrzymać światło w środku. I nie chodzi tu tylko o jakieś małe fragmenty, ale o naprawdę całe ściany. Poprawienie tego będzie wymagało trochę pracy.

Podsumowanie

Pola G 331050 to bardzo ładny model. Jest łatwy i przyjemny w montażu oraz zawiera sporo, sporo dodatków. To raczej niewielki budynek, jednak jego cena jest naprawdę bardzo atrakcyjna...

To co podoba mi się najbardziej to fakt, że model ma dość oryginalną architekturę. Wiele budynków Pola G czy PIKO próbuje wyglądać nieszablonowo, jednak ogranicza je wykorzystanie tych samych elementów składowych. Ostatecznie są więc do siebie dość podobne. Ta szopa ogrodowa naprawdę wygląda unikatowo. I na pewno spełnia swoją rolę na mojej makiecie. Polecam!